baner blackw
o

-Czy w Oceanie jest przestrzeń dla starszych osób?
A bo mamy babcię/dziadka i zastanawiamy się, czy się tu odnajdzie. Czy na tym skorzysta?

Często spotykam się z tym pytaniem.
Relatywnie wśród Gości Oceanicznych jest wiele osób w pięknej jesieni życia.
Siedemdziesięciolatkowie, osiemdziesięciolatkowie – takie rekordy padały już w Świdnickim Floatingu.

Niedawno magiczna granica wieku znów została przekroczona!

To bardzo suche określenie, przemiłego spotkania z Panem Antonim.
Ten ciepły i ogromnie mądry doświadczeniem człowiek uraczył mnie po swojej sesji przemiłą pogawędką.
Czułam się jak osesek, kiedy opowiadał o zamierzchłych czasach i wzruszałam się wraz z Nim, gdy wspominał wojenną zawieruchę.

Pan Antoni urodził się w 1928roku.
Do Oceanu przyprowadził go zięć wnuczki.
Uwaga – tłumaczę, córka ma córkę (która jest wnuczką), córka/wnuczka ma swoją córkę, która ma męża.
Jej mąż jest równocześnie zięciem.

Wiem jak to brzmi 🙂 Ale jak ma się 92lata…
Wprowadziłam Pana Antoniego w świat Oceanu, wyjaśniłam co i jak robić,żeby mieć jak najwięcej korzyści już z pierwszego floatu.
Po prysznicu wszedł do kabiny.

Wiesz, drogi czytelniku, dlaczego starsi ludzie są niskiego wzrostu?

Częściowo elastyczne, dotąd, „pianki” między kręgami kręgosłupa zbijają się.
Stawy sztywnieją, a wraz z wiekiem, pojawiają się zwyrodnienia.
Dochodzi do osteoporozy, dlatego na leciwego członka rodziny chucha się i dmucha, bo jest zwyczajnie kruchy. Dosłownie.
W solance, kiedy woda wypycha osobę ku powierzchni nie ma żadnych oporów. Ciało układa się tak jak mu wygodnie.
Nie ma lepszego, bardziej komfortowego materaca do leżenia.

Taka osoba odczuwa ulgę, a czego bardziej chcieć dla leciwych członków rodzin?

O degeneracji układu nerwowego napisano nie jedną książkę, nie będę opowiadać o tym wiele.
Oprócz chorób takich jak, Alzheimer czy Parkinson, z wiekiem pojawiają się problemy z pamięcią krótkotrwałą.
Choć pamięć głęboka jest w pełni zachowana. Można godzinami słuchać opowieści o dzieciństwie Dziadków czy Pradziadków, prawda?
Choć nie pamiętają gdzie odłożyli pilota od telewizora.

Nieodzowna w systemie naprawczym demencji czy chorób są dwa czynniki: Dopamina i Magnez.

I oba znajdują się w OceanieCzasu – w czasie sesji wchłaniany jest poprzez skórę Magnez z Soli Epsom zawartej w solance,
a Dopaminę wytwarza mózg w warunkach odrzucenia nadmiaru bodźców przy wzmożonym relaksie.

Sól Epsom, której aż 500kilogramów w każdej kabinie uwalnia od nieważkości, sama w sobie działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie.
Więc najogólniej mówiąc: cokolwiek Gościa Oceanu boli- będzie go boleć mniej, jakikolwiek stan zapalny ma, będzie on łagodzony.
Jest jeden warunek – nie wystarczy siedzieć w recepcji, trzeba wejść do solanki!

Cieśń nadgarstka, zapalenie stawów, wspomniane już zwyrodnienia w układzie kostnym, przebyte operacje i cała lista chorób.
Jeśli znasz to – drogi czytelniku – w kontekście swoich Dziadków/Pradziadków, śmiało zabieraj ich do Mnie na Floating.

Obiecuję otoczyć ich opieką jak członków swojej własnej rodziny!
A jeśli masz wątpliwości, czy im tym nie zaszkodzisz (istnieją przecież przeciwwskazania), zadzwoń lub napisz maila w tej sprawie.

Jeśli doczytałeś – drogi czytelniku- do końca, to proszę pomyśl Ciepło o Panu Antonim i życz mu w duchu 200 lat!