Wyobraź sobie leżenie w ciepłej wodzie, która unosi Twoje ciało.
Delikatne nastrojowe światło.
Leżysz wygodnie. Najwygodniej jak to możliwe. Jest Ci błogo. Przyjemnie.
A kiedy tak leżysz dochodzą do Ciebie dźwięki.

Poza delikatną muzyką jest coś jeszcze.

Coś, czego jeszcze nie było. Nigdzie!

Nikt w całej Polsce, mało tego, niewiele osób w obrębie Świata doświadczyło do tej pory czegoś takiego.

Posłuchaj…

 

To jedynie fragment całości. Jedynie jednej sesji z wielu już nagranych.

A co to daje?

Pierwsza, eksperymentalna wręcz, odważna osóbka -Gosia (imię zmieniono na życzenie 😉 )
powiedziała o tym tak:

(fragment rozmowy przez popularny komunikator)
Ja:
A jak się czujesz?
Jak sypiasz i jak się ma Twoje ciało – spięte, zrelaksowane, ciężkie, lekkie?

Gosia:
Spoko. Fajowo. Nie mam guli ani ścisków w gardle jak myślę o tej mojej sytuacji.
Mam taki bardziej spokój, że to jeszcze tylko chwila i się skończy wszystko po mojej myśli!
I chce mi się coś robić cały czas!
W sensie, wcześniej, jak nie musiałam to się nie brałam za żadną robotę,
nawet sprzątanie- a teraz latam ze ścierą i co chwila coś wymyślam!
Wczoraj mnie natchnęło i po drukarkę pojechałam.
I mam, taką fajną na wifi.
I od razu ją zainstalowałam. 🙂
I działa haha
A zaraz idę myć okna
Bo meble już umyłam 🙂

Ja: Jesteś Boska Małgoniu 🙂
Przytulam Cię mocno! Ciesz się tym stanem i działaj pięknie i jasno!

To chyba więcej mówić nie trzeba, co? 😉

Hipnozę wg. swojej profesjonalnej wiedzy ze szkoleń i wewnętrznego kompasu napisała dla Gosi,
PełnaMocyJagoda. O niej dowiesz się wkrótce- drogi czytelniku- i trochę w innym miejscu.

Nagrałam ją i użyczyłam na Niej swego głosu Ja.

Trzymaj kciuki za rozwój sytuacji – drogi czytelniku
i wyczekuj kolejnych wiadomości.

A może Ty sam, chciałbyś spróbować??
Zaglądnij do Jagody
albo skontaktuj się ze mną przez Ocean.

PełnaMocyKarola vel. PaniOcean